Geralt i trzech krasnoludków (PL)

Posted by lerio2 February 9, 2020 in PuzzlesStories

Zestaw kart

Zasady MiniGwinta

  • 3 rundy
  • każdy deck składa się z trzech kart, które stanowią zarazem początkową ręke
  • limit prowizji wynosi 9
  • jeśli obaj gracze mają równą liczbę punktów w rundzie, to rundę wygrywa gracz, który zagrał mniej kart. Jeśli liczba kart zagranych jest równa, to runda kończy się remisem.
  • karty nie posiadają żadnych efektów specjalnych
  • zwycięzca rundy zaczyna rundę kolejną (jak w pełnowymiarowym Gwincie)

Historia MiniGwinta

                O MiniGwincie po raz pierwszy usłyszeliśmy, gdy Geralt przemierzał Krainę Tysiąca Baśni. Spotkał wówczas troje krasnoludków: Górniaka, Równiaka i Bratniaka, którzy siedząc na kapeluszu ogromnego muchomora sączyli deszczówkę z żołędziowych czarek i o czymś z pasją dyskutowali.

                – Mówię wam chłopaki, nie warto kombinować. Gapcio rozwala wszystko w trzeciej rundzie – perorował Górniak

                – Najpierw musisz do tej trzeciej rundy dojść… – oburzył się Równiak

                – Aj tam, zawsze pasują w drugiej rundzie, a potem luz blues Polo Cockta – machnął ręką Górniak

                Geraltowi ta dyskusja zdała się na swój sposób znajoma. „Krasnoludki też uzależnione… zaraza” – pomyślał Geralt. Postanowił jednak udawać żółtodzioba, przeczuwając, co nastąpi.

                – Panowie… wybaczcie, że przerywam, o czym mówicie? – zaczął nieśmiało

                – A tyś kto? – spytał badawczo Górniak

                – Geralt z Rivii – odrzekł lakonicznie Geralt – Wiedźmin, zabójca potworów

                – A… to pewnie waszmość nie masz zrozumienia dla rzeczy bardziej wyrafinowanych od kręcenia młynka mieczem – drwiąco zaczął Górniak – … o MiniGwincie tu mówimy, pewnie nie słyszałeś?

                – Obiło mi się o uszy… – odpowiedział Geralt – to ta gra z trzema rzędami…

                – Jednym rzędem! – rzucił siedziący najdalej Bratniak – Jakbyś chciał trzy rzędy na muchomorze zmieścić, co?

Tak się zaczęło… Od słowa do słowa, Geralt wkrótce poznał zasady tego lilipuciego Gwinta. Zobaczył też talię każdego z krasnoludków, które po prostu nie mogły się postrzymać od pochwalenia ich przewagami…

                – No więc…, podsumowując, zaczynam od… – udawał nieporadnego Geralt

                – Wszystko ci pokażemy, to naprawdę świetna gra. Ja będę zaczynał, żebyś widział, co się robi, wy chłopaki rozumiem tak samo? – podnieconym głosem trajkotał Równiak, a reszta przytaknęła

„Trzy razy red-coin… amatorzy” – pomyślał Geralt, a w głowie już układał talię na każdy mecz.

                Jaką talię wybrał Geralt i jak przebiegała rozgrywka? (podając odpowiedź lub jakiekolwiek wskazówki w komentarzach, oznacz post jako spoiler)

Karty zostały wykonane przy użyciu aplikacji Gwent Card Generator (https://gwentcard.online/). Ilustracje pochodzą oczywiście z filmu „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków” Disneya z 1937 roku – pierwszy pełnometrażowy film tej wytwórni i nadal mój ulubiony.

Autor: lerio2

Leave a Reply

%d bloggers like this: